Ekonomia szczęścia czy twarde liczby?
Od lat przyzwyczailiśmy się, że państwa i rządy mierzą swój sukces w liczbach. PKB rośnie? Brawo, gospodarka się rozwija. Inflacja spada? Jeszcze lepiej. Stopa bezrobocia maleje? Sukces! Statystyki wyglądają jak raport zdrowotny kraju: puls, ciśnienie, temperatura. Problem w tym, że bardzo często pacjent, mimo świetnych wyników, czuje się źle. I to właśnie w tym miejscu…