Zadanie: „Znaleźć i zniszczyć”. Lektura obowiązkowa

„Normalny człowiek tu nie przyjedzie” – mówi Piotr Mitkiewicz, od maja 2022 r. ochotnik walczący w Międzynarodowym Legionie Obrony Terytorialnej Ukrainy. Mówi to podczas rozmowy z Wiktorem Świetlikiem. Jej efektem jest książka „Znaleźć i zniszczyć”.


Arkadiusz Bińczyk,
ekspert medialny i popularyzator historii, współautor książek „Poczet Przedsiębiorców Polskich. Od Piastów do 1939 roku”, „Świat Szlachty Polskiej. Dzieje ludzi i rodzin”, „Siedem wieków Warszawy. Kalendarium historii miasta do końca XIX wieku”

Co kieruje ludźmi z całego świata, że jadą dobrowolnie na front, aby w mrozie czy w spiekocie ryzykować utratę nóg, rąk, oczu, życia wreszcie? Wedle Mitkiewicza przyczyny są różne. Dla niego front okazał się formą terapii. Były bokser, warszawski restaurator, organizator pomocy dla uchodźców, mąż, ojciec dwójki dzieci, przeżywał kryzys, również małżeński. Wyjazd spowodował odrodzenie rodzinnych relacji. „Miała porównanie między wykończonym, niewiedzącym, co ze sobą zrobić, facetem, który wyjeżdżał, a tryskającym energią i siłą mną, gdy wróciłem” – mówi o żonie Paulinie.

Co człowiek, to przypadek. Co powodowało np. Sandrą Andersen Eirą, byłą deputowaną do norweskiego parlamentu, która od początku pełnoskalowej wojny walczy z bronią w ręku w ukraińskim oddziale Piechoty Morskiej i która zostawiła w ojczyźnie nastoletnią córkę i była ciężko ranna? Dlaczego ryzykuje Aldona Hartwińska, dziennikarka ochotniczo organizująca pomoc na linii frontu? Co powiedzieliby Michał Żurek Duch, Janusz Szeremeta, Paweł Sadzikowski czy Daniel Sztyber, polegli ochotnicy, gdyby ich dziś zapytać dlaczego? Odpowiedzi byłyby zapewne różne, lecz zdaniem Mitkiewicza, ludzie stworzeni tylko do zwykłego życia społecznego wytrzymują na froncie góra dwa miesiące. 

Pytany przez Świetlika Mitkiewicz opowiada szczerze i bez patosu o frontowej rzeczywistości.

O ochotnikach, Ukraińcach, leczeniu w szpitalu. Nie są to cukierkowe obrazy. „Na wojnie jest tylko zło i większe zło” – przytacza słowa Ducha Mitkiewicz. Przestrzega też przed lekceważeniem rosyjskiej armii, z której niektórzy lubią szydzić – jest groźna. Te opinie są kolejnym ogromnym poznawczym walorem wywiadu rzeki. Lektura daje okazję do lepszego poznania sposobu myślenia Ukraińców, z którymi Mitkiewicz jeszcze w Polsce miał różne doświadczenia. Dla których Bandera jest wielkim bohaterem i którzy pamiętają polskich „panów”, choć zarazem są wdzięczni za wojenne wsparcie.

Dziś, gdy relacje między Ukrainą a Polską są napięte, taka wiedza pozwala lepiej rozumieć opór ukraińskiej strony przed rozliczeniem wołyńskiej zbrodni. Zresztą my też mamy lekcję do odrobienia, skoro pod wpisami o walczących Polakach czy naszych frontowych sanitariuszkach następuje często wysyp obelg. I nie są one tylko autorstwa rosyjskich trolli, co łatwo sprawdzić.

Poznanie realiów współczesnej wojny ma też bezcenny walor z powodu sytuacji geopolitycznej. Eksperci z różnych państw przestrzegają, że Rosja szykuje się do wojny globalnej, że rozkręca produkcję zbrojeniową. W grze są jeszcze Chiny, Iran i Korea. Niewyobrażalny scenariusz? A czy my jesteśmy gotowi wysłać żołnierzy w obronie Estonii? Albo na wojnę o Arktykę? Konflikt może przyjść różnymi drzwiami i warto wiedzieć, jak wygląda.

Książka ma też walor czytelniczy. Jest napisana bardzo sprawnie, ilustrowana zdjęciami z frontu i z życia rodzinnego, fragmentami korespondencji z żoną, kronikarskimi zapiskami Piotra Mitkiewicza. Warto po nią sięgnąć właśnie teraz, gdy chyba trochę zobojętnieliśmy na frontowe doniesienia.

Podobne wpisy

  • |

    Warto korzystać z windykacji sądowej

    Wielu przedsiębiorców poszukuje skutecznych narzędzi pozwalających na wyegzekwowanie zapłaty od zadłużonych partnerów biznesowych. Gdy zostają wyczerpane wszystkie możliwości polubownego rozwiązania sprawy, kolejnym naturalnym krokiem staje się windykacja sądowa. Maciej Maroszyk, dyrektor operacyjny, TC Kancelaria Prawna Coraz częstszym problemem wśród kontrahentów jest niedotrzymywanie ustalonych terminów oraz brak regulowania należności, przy jednoczesnym unikaniu odpowiedzialności finansowej. Jednak bezskuteczne…

  • Zaufanie buduje się codziennie

    Z Olgą Zyzańską, dyrektor ds. wierzytelności detalicznych w KRUK S.A., rozmawiała Justyna Szymańska. Jakie wartości są dla Pani kluczowe w zarządzaniu zespołem? Najważniejsze jest wzajemne zaufanie – to fundament skutecznej współpracy. Buduję relacje oparte na szacunku i otwartości, bo tylko w takiej atmosferze możliwa jest efektywna komunikacja i współdziałanie. Kluczowe są także odpowiedzialność i transparentność. Zespół działa najlepiej, gdy każdy czuje się…

  • Bezpieczeństwo przede wszystkim

    Pewność pracy i stabilne zatrudnienie, słowem bezpieczeństwo. To dziś najważniejsze cechy pracodawcy, które świadczą o jego atrakcyjności zarówno w oczach kandydatów do pracy, jak i samych pracowników. Juliusz Bolek Przewodniczący Rady Dyrektorów Instytutu Biznesu Obserwując sytuację za wschodnią granicą Polski, która bezpośrednio oddziałuje na większość obszarów krajowego rynku, można było spodziewać się takich odpowiedzi. Badanie, przeprowadzone przez Panel Badawczy…

  • EKOLOGIA PRZYPADKOWA

    Jeśli miałabym wymienić pojęcie odmieniane dziś przez wszystkie możliwe przypadki, to byłaby to ekologia. W każdym sklepie biją w nas slogany o ekologiczności produktów – z powodu składników, opakowania czy bez powodu, tzn. powód jest – pieniądze, bo ekologiczne sprzedaje się po prostu lepiej. dbanie o środowisko stało się dziś trendy. To zwrot obecny w wystąpieniach polityków, ekspertów i celebrytów. Niestety jak…

  • Nieuświadomiona świadomość wagi odpadów

    Kto by pomyślał jeszcze kilkadziesiąt lat temu, że oddając do sklepu butelki, będzie prekursorem gospodarki obiegu zamkniętego? Kiedyś wystarczyła miła pani przy kasie, która butelki przyjęła i wypłaciła za nie kilka złotych. Dziś to przysłowiowe oddanie butelek nie jest takie proste. Między innymi dzięki regulacjom, które skutecznie hamują rozwój gospodarki obiegu zamkniętego w Polsce. Mówili…

  • Ustawa zmieniona

    Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę z dnia 5 grudnia 2024 r. o zmianie ustawy Prawo lotnicze odblokowującą możliwość wydawania decyzji WZ poprzez zniesienie obowiązku uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na obszarach objętych planami generalnymi lotnisk. Ewa Andrzejewska, dyrektor operacyjna Stowarzyszenia Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych Nowelizacja doprecyzowuje, że uzgodnienie dokonywane przez prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego dla terenów, na których znajduje się…