fot. pixabay

Nowa wizja 2020? Czy telewizja siedzi cicho w kącie?

Rok 2020 przejdzie do historii. COVID-19 przemienia wszystkie aspekty naszej rzeczywistości. Kształtują się nowe zachowania społeczne, zmienia się gospodarka. Pojawia się pytanie, czy aktualna sytuacja ma wpływ na rynek usług audiowizualnych? Jak w tej sytuacji odnajduje się telewizja? Z Bartoszem Paprockim, menedżerem ds. rozwoju biznesu w firmie Twenty4seven, rozmawiała Joanna Zielińska.

fot. Bartosz Paprocki

Jak pandemia COVID-19 w pierwszym momencie wpłynęła na rynek telewizji?

Ograniczenia w przemieszczaniu się oraz zakaz zgromadzeń sparaliżowały większość produkcji telewizyjnych, ograniczenia w funkcjonowaniu zakładów pracy znacznie utrudniły pracę ośrodków telewizyjnych i firm produkcyjnych, groźba kwarantanny, a nawet zamknięcia budynków zmusiła wszystkich do daleko idących ograniczeń w wykonywaniu pracy przez pracowników przygotowujących program telewizyjny. Załamał się także rynek reklamowy, ucinając źródło finansowania telewizji komercyjnych. Dodatkowo nie bez znaczenia jest tu utrwalający się od kilku lat trend powodujący segmentację rynku telewizyjnego, dzieląc tort na coraz to mniejsze kawałki kanałów tematycznych.

Czyli to koniec telewizji?

Na pierwszy rzut oka może to tak wyglądać. Olbrzymi wzrost serwisów VOD (wideo na żądanie), jak również treści dostępnych poprzez Internet, powoduje stopniowe przekierowywanie biznesu w te rejony. Kolejne pokolenia wchodzące w dorosłość nie wyobrażają sobie życia bez rozrywki dostarczanej poprzez urządzenia informatyczne. Jednakże istotne jest to, gdzie telewizja ma swoje podwaliny i czy stabilnie, w nowoczesny sposób buduje swoje zaplecze technologiczne.

Co to znaczy? Czy widz może to zaobserwować, oglądając na co dzień telewizję?

Pozwolę sobie przywołać tekst bardzo starej piosenki wykonywanej przez ojców dzisiejszej telewizji:

„Były sobie świnki trzy, świnki trzy, świnki trzy: sport, muzyka oraz gry”. Telewizja ma przede wszystkim dostarczać rozrywki, ale opartej na różnorodnych zainteresowaniach telewidzów. Serwisy internetowe aspirują do zaspokajania tych potrzeb, jednak to telewizja dostarcza to wszystko „pod jednym dachem”.

Produkcje na potrzeby Internetu są tańsze i dzięki temu więcej formatów ma szansę zaistnieć…

Tak, korzystanie z odpowiednich możliwości technicznych daje szansę na efektywniejsze tworzenie treści, przy niższych nakładach finansowych. Tam, gdzie do niedawna potrzebna była kilkudziesięcioosobowa ekipa – teraz wchodzi automatyzacja, praca zdalna, sztuczna inteligencja.

Sprzęt produkcyjny również jest coraz bardziej dostępny. Wiele prostych zdjęć można wykonać za pomocą zwykłego smartfonu. Oczywiście daleko mu do możliwości profesjonalnego sprzętu, ale generalnie koszt sprzętu koniecznego do wyprodukowania audycji telewizyjnej znacząco spadł.

Infrastruktura telewizyjna również przeszła znaczącą metamorfozę, dedykowane wyłącznie dla telewizji urządzenia stopniowo wypierane są przez serwery komputerowe ogólnego zastosowania, a rozwiązania informatyczne wpływają na optymalizację i zwiększenie efektywności. 

Tak więc optymalizacja, innowacyjność oraz dobrze zaplanowana zawartość programowa na pewno pozwolą telewizji w nieco zmienionej formie, ale przez długie lata cieszyć się mocną pozycją na rynku.

Może się zrealizować scenariusz, w którym serwisy VOD zaczną zastępować telewizję?

Moim zdaniem cały rynek medialny czekają duże zmiany. Już widać, że telewizje działają coraz śmielej na rynku nowych mediów, widząc tam dla siebie szansę wsparcia biznesu kolejnym kanałem dostarczania swoim klientom rozrywki. Od lat funkcjonuje wśród nadawców dumne zawołanie: „Content is the King” (Królem jest treść, którą możemy dysponować – monetaryzować).  Jestem pewien, że umiejętne łączenie nadawania kanałów linearnych, serwisów VOD, pozostałych możliwości mediów informatycznych i telekomunikacji da szansę koncernom medialny walczyć o zainteresowanie widzów nie tylko w czasach epidemii.

Podobne wpisy

  • ||

    Prosto z serca, a nie na pokaz

    Z Beatą Drzazgą właścicielem i prezesem BetaMed, rozmawiała Katarzyna Mazur. Dużo ostatnio w przestrzeni medialnej mówi się o feminatywach. Czy w Pani ocenie ich używanie wnosi coś szczególnego do postrzegania kobiet w przestrzeni publicznej? Ja zawsze mówię, że jestem prezesem. Nie lubię słowa prezeska. Nie wiem, dlaczego kobiety się tak strasznie przy tym upierają. Tak jak jest prezydent, ewentualnie…

  • |

    Polubić ryzyko

    Z José Mourinho, dwukrotnym zwycięzcą Ligi Mistrzów, jednym z najbardziej utytułowanych trenerów w historii, globalnym ambasadorem marki XTB, rozmawiała Joanna Zielińska. Czy doświadczenia zdobyte na boisku można w Twojej ocenie przełożyć na biznes? Umiejętności, które wykorzystywałem na boisku, zdobyłem jeszcze zanim zostałem trenerem. Świetny wykładowca, którego miałem na uniwersytecie, powtarzał, że trener, który zna się…

  • |

    Kiedy pieniądze nie wystarczają

    Był miliarderem, sportowcem i wzorem sukcesu. Na zewnątrz – człowiek spełniony, w środku – ruina. Jarek Tadla w szczerej rozmowie z Kazimierzem Krupą opowiada o cenie amerykańskiego snu, myślach samobójczych i o tym, jak głos Boga i najbliższych pomógł mu wrócić do życia. Amerykański sen jest ilustracją powiedzenia „od pucybuta do miliardera”. Moja historia zaczęła się od zmywaka. Poznałeś blaski i cienie realizacji tego amerykańskiego marzenia….

  • ||

    Dać kobietom wybór

    Z dr Henryką Bochniarz, przewodniczącą Rady Głównej Konfederacji Lewiatan, twórczynią Akademii Liderek, rozmawiają Beata Tomczyk i Katarzyna Mazur. Niedawno opublikowany został raport „Kobiety, rynek pracy i równość płac” przygotowany przez Stowarzyszenie Kongres Kobiet. Jego wyniki nie napawają optymizmem. Może choć założona przez Panią Akademia Liderek stanowi światełko w tunelu na ścieżce kobiet ku zawodowej aktywności? Akademia Liderek to moje…

  • |

    Buduję wspólnotę wartości

    Jakie wartości, którymi się Pani kieruje, pozwalają Pani sprawnie zarządzać organizacją? Uważam, że kultura korporacyjna, podobnie jak demokracja, powinna być oparta na fundamencie wspólnych wartości, a nie jedynie wspólnych interesów. Wśród tych wartości najistotniejszy jest szacunek – szacunek dla różnorodności opinii, przemyśleń i pomysłów. To właśnie wymiana zróżnicowanych perspektyw sprzyja przekraczaniu własnych ograniczeń, przełamywaniu stereotypów i efektywnie przyczynia się…

  • Alternatywa dla mikrofaktoringu oraz „chwilówek”

    Polski start-up Cashy stworzył elektroniczną platformę do rozliczania faktur z opcją rabatu za wcześniejszą płatność, która łączy potrzeby odbiorców i dostawców, a także wspomaga ich współpracę. Firma we wrześniu pozyskała dofinansowanie 4 mln zł, wcześniej zdobywając pierwszą nagrodę w programie #WARSAW booster’18. Z Jakubem Wrede, CEO Cashy rozmawiał Jarosław Ziobrowski, adwokat i partner kancelarii Ziobrowski Tax&Law. Czym się zajmujecie? Skąd pomysł…