Polska dronami stoi

Plagi dręczące ludzkość od tysiącleci – wojny, klęski żywiołowe, epidemie – paradoksalnie przyczyniły się do rozwoju. Na marginesie tych straszliwych zjawisk poczyniono odkrycia i skonstruowano wynalazki, które służą z powodzeniem ratowaniu życia i zdrowia.

Cieszy fakt, że przy okazji obecnej pandemii wdrażane są rozwiązania, które w przyszłości będą pomagały w ochronie zdrowia. Na przykład regularne korzystanie z dronów transportujących próbki medyczne.17 listopada na trasie między szpitalem tymczasowym na warszawskim Stadionie Narodowym a Szpitalem MSWiA odbył się testowy lot takiego drona. Zakończył się powodzeniem – i regularne loty zostały uruchomione. Bezzałogowy statek powietrzny w 10 minut z okładem pokonał ośmiokilometrowy dystans. Żadna karetka w tak krótkim czasie nie miałaby szansę przebić się przez słabo przejezdne stołeczne trasy.

Należy dodać, że wspomniana inicjatywa jest unikalna w skali Europy, a być może i świata. Dlaczego? Bowiem nasza, rodzima Polska Agencja Żeglugi Powietrznej dysponuje jedynym w Unii Europejskiej działającym operacyjnie systemem do koordynacji lotów dronów. Uwaga: chodzi tu o wysoce profesjonalne i bardzo kosztowne statki bezzałogowe, bo takich używa się w strategicznych przedsięwzięciach.

W zarządzaniu w każdym obszarze (czy chodzi o biznes, czy administrację, czy też politykę) kluczem do sukcesu jest nie tyle dotrzymywanie kroku zachodzącym zmianom, co ich wyprzedzanie. Trzeba trafnie przewidywać kierunki rozwoju. Nie ulega wątpliwości, że drony to właśnie taki kierunek. Na pewno w zakresie transportu materiałów wrażliwych i strategicznych, w tym medycznych. Nie jest zapewne odległy czas, kiedy bezzałogowce będą również transportować ludzi. Fakt, że PAŻP dysponuje unikalnym, niezwykle nowoczesnym systemem, stawia nas na starcie w niezwykle korzystnej pozycji. Polska może być liderem zmian w Europie i to u nas mogą rodzić się nowatorskie rozwiązania.

Wymienię choćby firmę uAvionics – laureat Konkursu „Teraz Polska”, z 2018 roku, nagrodzony za bezzałogowy samolot TIGUAR, który jest w stanie pokonać 1800 km., przenosić ładunki i służyć do obserwacji terenu. Ten start-up jest doskonałym przykładem, że z pasji i zamiłowania do awioniki, projektowania oraz modelarstwa realizowanej niegdyś przez studentów Politechniki Warszawskiej może w krótkim czasie powstać firma oferująca innowacyjne rozwiązania.

Warto zwrócić uwagę na jeszcze dwa aspekty. Mało która branża tak dotkliwie odczuwa skutki ograniczeń spowodowanych COVID-19, jak lotnicza. Nie wiadomo do tego, kiedy te problemy się skończą. Inwestowanie w rozwój transportu bezzałogowego wydaje się dzisiaj kluczowym kierunkiem odbudowy tego sektora. Drugi aspekt – to szansa dla młodych, innowacyjnych Polaków. Ludzi budujących swoje start-upy, absolwentów uczelni technicznych, kierunków menedżerskich – wszystkich o otwartym umyśle i żyłce odkrywcy.

Od kilku lat jednym z ulubionych słów, używanych przez decydentów, stał się przymiotnik „narodowy”. Połączmy zatem siły, wykorzystajmy w pełni potencjał polskiej innowacyjności, by zrealizować prawdziwie narodowy program budowy systemu transportowego, opartego na bezzałogowych statkach powietrznych. Jest olbrzymia szansa, że nie padnie on ofiarą politycznych wojenek.

Podobne wpisy

  • |

    Czas sprawniej nagłaśniać naszą pomoc dla Ukrainy

    Niesiemy walczącej Ukrainie wielkim wysiłkiem ogromne wsparcie, jednak paradoksalnie to Niemcy zaczynają uchodzić za jej największego przyjaciela. Stworzyli ten wizerunek dzięki swej zmyślnej polityce informacyjnej, której nam brakuje. Stawką w grze jest cenne uznanie w oczach opinii międzynarodowej. Arkadiusz Bińczyk, ekspert medialny i popularyzator historii, współautor książek „Poczet Przedsiębiorców Polskich. Od Piastów do 1939 roku”…

  • Europa potrzebuje specjalistów

    Ponad 70 proc. przedsiębiorców w UE sygnalizuje trudności ze znalezieniem specjalistów. Potrzebę rozwoju zawodów branżowych widzą nie tylko kraje, ale także poszczególne branże i pojedyncze firmy. Dawid Solak, zastępca dyrektora generalnego Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji Komisja Europejska ogłosiła 2023 rok Europejskim Rokiem Umiejętności, promując idee uczenia się przez całe życie. Głównym celem tej inicjatywy jest…

  • Branża budowlana ma dość

    Polskie firmy budowlane muszą walczyć w przetargach z firmami azjatyckimi, które nie są zobowiązane do spełniania krajowych i unijnych rygorów. W dodatku faktyczny potencjał firm z Turcji, Chin czy Indii nie jest praktycznie weryfikowany. Co prawda jest cień optymizmu, bo w życie mogą wejść przepisy, które ukrócą nierówną konkurencję, tylko że to wchodzenie jest powolne. Bogusław Mazur, sekretarz redakcji portalu „Raport…

  • Dopaść szkodnika

    Przyczyną masowego pojawiania się szkodnika jest monokultura, czyli uprawianie jednego gatunku roślin. W świecie polityki taką monokulturą jest obecnie PiS. Jeśli uda się zastąpić monokulturę polityczną różnorodnością, wszystko powinno wrócić do normy. Posłanka Krystyna Pawłowicz oceniła, że Adam Bodnar jest wyjątkowym szkodnikiem. To entomologiczne odniesienie miało wynikać z tego, że zdaniem posłanki Bodnar jest rzecznikiem tylko…

  • |

    Bombkowe książki pod choinkę

    Święta Bożego Narodzenia to czas wręczania prezentów, które w radosnym rozgardiaszu znajdujemy pod choinką. Do miłych i pożytecznych podarunków należą z pewnością książki. Toteż pragnę polecić dwie odmienne lektury. Są to „Głos liberała. Epoka homo plus” Jerzego Wysockiego (Wydawnictwo Nieoczywiste) oraz „Diabelska Gwardia” George’a Roberta Elforda (Wydawnictwo DeReggio). Arkadiusz Bińczyk ekspert medialny i popularyzator historii,…

  • |

    TURBOPRZYSPIESZENIE

    Jesteśmy świeżo po konferencji premiera i ministra finansów, która odbyła się na Giełdzie Papierów Wartościowych. Co z niej wynika? Ano to, że PR polityczny ma się jak najlepiej. Marek Zuberekonomista, wykładowca w Akademii WSB „Turboprzyspieszenie”. To jest słowo, które zrobiło chyba największą karierę, jeśli chodzi o wystąpienie Donalda Tuska na GPW w kontekście sytuacji gospodarczej w 2026 r. Ja wierzę…