Morskie opowieści
Chciałbym opowiedzieć pewną surrealistyczną historię. Był sobie żeglarz, który postanowił uzyskać patent kapitana morskiego. W tym celu wraz z innymi chętnymi chodził na kursy. Po szkoleniu jego kolegom udało się zdać egzaminy, a jemu nie. Gdy w końcu zdał przy kolejnym podejściu, dawni znajomi dowodzili już własnymi statkami, a jemu nie chciano powierzyć żadnej łajby. Zamiast dalej się…