Faktoring z przejęciem ryzyka braku zapłaty kontrahenta – finansowe bezpieczeństwo małych spółek
Opóźnienia w płatnościach są jedną z najczęstszych barier rozwoju małych firm. Brak zapłaty za jedną fakturę może znacząco zaburzyć płynność finansową, a w skrajnych przypadkach zagrozić dalszemu funkcjonowaniu spółki. W odpowiedzi na te wyzwania coraz większym zainteresowaniem cieszy się faktoring z przejęciem ryzyka braku zapłaty kontrahenta (z ubezpieczeniem), określany także jako faktoring bez regresu.
W tej formule przedsiębiorca sprzedaje faktorowi faktury z odroczonym terminem płatności i szybko otrzymuje środki. W praktyce oznacza to, że w przypadku braku zapłaty firma nie musi zwracać otrzymanych pieniędzy – należność objęta jest ubezpieczeniem.
– W warunkach rosnącej niepewności rynkowej liczy się nie tylko szybki dostęp do finansowania, ale przede wszystkim ochrona przed ryzykiem braku zapłaty – mówi Dagmara Uss‑Kędzia, wiceprezes zarządu ING Faktoring S.A. – Faktoring z przejęciem ryzyka pozwala przedsiębiorcom zachować stabilną płynność finansową i skupić się na sprzedaży oraz rozwoju biznesu – podkreśla ekspertka.
Dla małych spółek to istotna przewaga. Stabilne przepływy finansowe pozwalają bezpiecznie planować działalność i rozwój. Dodatkowo faktor analizuje wiarygodność kontrahentów i monitoruje ryzyko, odciążając przedsiębiorcę z części obowiązków administracyjnych.
Takie rozwiązania oferuje m.in. ING Faktoring, który łączy finansowanie faktur z przejęciem ryzyka braku płatności kontrahentów oraz wsparciem w analizie wiarygodności odbiorców. To propozycja szczególnie istotna dla firm, które chcą chronić swoją płynność i skupić się na sprzedaży, a nie na egzekwowaniu płatności.