Faktoring dla MŚP w 2025 r.: personalizacja zamiast sztywnej oferty
Rok 2025 potwierdził kierunek, który w eFaktor obserwujemy od lat – przyszłość faktoringu należy do rozwiązań niestandardowych, dopasowanych do realiów konkretnego biznesu, szczególnie w sektorze MŚP. To właśnie w takich trudniejszych sytuacjach najlepiej widać, gdzie standardowe podejście przestaje wystarczać.

Magdalena Martynowska-Brewczak
członkini zarządu eFaktor
Punktem wyjścia w naszej pracy zawsze jest klient i jego realna potrzeba biznesowa. Najczęściej jest nią zwiększenie kapitału obrotowego, poprawa płynności czy możliwość realizacji nowych kontraktów. Problem w tym, że nie zawsze da się ją zaspokoić klasycznym faktoringiem – na przykład wtedy, gdy firma nie posiada jeszcze faktur sprzedażowych, które mogłaby przekazać do finansowania. W takich sytuacjach nie kończymy rozmowy odpowiedzią „tego się nie da zrobić”, tylko szukamy rozwiązań, które pozwolą realnie wesprzeć przedsiębiorcę. O elastyczności w finansowaniu mówi się często w sposób ogólny, dlatego warto pokazać ją na konkretnych przykładach z praktyki eFaktor.
Dobrym przykładem jest klient, który nie posiadał jeszcze żadnych wierzytelności, ale miał podpisany dwuletni kontrakt z renomowanym partnerem. W oparciu o przyszłe przepływy byliśmy w stanie uruchomić finansowanie na poziomie kilku milionów złotych. Dla wielu instytucji byłby to przypadek „poza systemem” – dla nas to punkt wyjścia do szukania rozwiązania, jak możemy mu pomóc.
Podobne podejście zastosowaliśmy w projektach realizowanych w strukturach powiązanych z jednostkami samorządu terytorialnego. W takich projektach występuje wielopoziomowa struktura podmiotów oraz specyficzne, często wydłużone procesy płatnicze. To obszar, którego większość rynku unika, tymczasem odpowiednia analiza ryzyka i zrozumienie mechanizmów finansowania pozwoliły nam skutecznie wspierać takie przedsięwzięcia.
Rozwijamy również programy finansowania dostawców. W tym modelu regulujemy zobowiązania wobec dostawców – zarówno przed terminem, jak i w dniu płatności – a koszt finansowania może być po stronie odbiorcy, dostawcy lub dzielony między obie strony. Rozwiązanie to stabilizuje cały łańcuch dostaw i wzmacnia relacje biznesowe.
Realizujemy także finansowanie dla firm działających w modelach międzynarodowych – nawet jeśli nie są zarejestrowane w Polsce. W takich przypadkach kluczowa jest dla nas nie formalna struktura, ale realna jakość kontraktu i wiarygodność kontrahenta. To podejście diametralnie różni się od standardowych modeli oceny stosowanych na rynku, które często wymagają lokalnej dokumentacji finansowej, niedostępnej dla firm zagranicznych.
Te przykłady pokazują jedno – faktoring przestaje być produktem, a staje się usługą doradczą i finansową jednocześnie. Wymaga odwagi w podejmowaniu decyzji, doświadczenia i umiejętności wyjścia poza schemat.
To właśnie dzięki temu eFaktor jest dziś najszybciej rosnącym faktorem w Polsce. Z danych Polski Związek Faktorów za 2025 r. wynika, że osiągnęliśmy najwyższą dynamikę w branży – na poziomie 47 proc. To efekt konsekwentnej strategii opartej na indywidualnym podejściu do klienta oraz zaangażowaniu zespołu i partnerów. Za tym wynikiem stoi przede wszystkim zaufanie przedsiębiorców, którzy coraz częściej szukają partnera finansowego, a nie tylko dostawcy produktu – takiego, który rozumie ich biznes i potrafi znaleźć rozwiązanie nawet w najbardziej wymagających sytuacjach.
Patrząc na kierunek, w którym zmierza rynek, można jasno powiedzieć: przewagę będą budować ci, którzy potrafią finansować to, czego inni nie chcą lub nie potrafią zrozumieć. I to właśnie w tym obszarze budujemy naszą przewagę jako partner finansowy dla MŚP.