Parlament Europejski przyjął raport dotyczący kryzysu mieszkaniowego w UE, wskazując m.in. preferencyjne kredyty dla osób kupujących pierwsze mieszkanie, wsparcie budownictwa społecznego i udział Europejskiego Banku Inwestycyjnego w finansowaniu nieruchomości. Celem jest złagodzenie skutków rosnących cen i ograniczonej dostępności mieszkań. – Po raz pierwszy w historii Parlamentu Europejskiego przyjęliśmy raport na temat mieszkalnictwa. To bardzo dobrze, że Komisja Europejska i Parlament Europejski zajęły się tematem kryzysu mieszkaniowego, który dotyczy w zasadzie każdego państwa, nie tylko Polski – mówi Joanna Scheuring-Wielgus z Nowej Lewicy.

Mniej ofert mieszkań, więcej kredytów
Na rynku mieszkaniowym wyraźnie maleje liczba dostępnych ofert sprzedaży. W lutym 2026 r. ceny ofertowe mieszkań w największych miastach pozostawały względnie stabilne. Wyjątkiem był Poznań, gdzie odnotowano wzrost cen o blisko 2 proc. miesiąc do miesiąca. Największe spadki podaży mieszkań zanotowano natomiast we Wrocławiu i Krakowie (po około 15 proc. rok do roku) oraz w Poznaniu (około 10 proc.). Jednocześnie wyraźnie wzrosła aktywność kredytowa kupujących. Liczba udzielonych kredytów mieszkaniowych zwiększyła się o ponad 54 proc. rok do roku, a liczba osób składających wnioski o finansowanie sięgnęła 45 tys., co oznacza wzrost o blisko 23 proc. w ujęciu miesięcznym.

Zamieszkać w bezpiecznym miejscu
Luksus przestaje być kojarzony z prestiżem, a coraz częściej staje się synonimem spokoju, bezpieczeństwa i jakości życia. Najnowsze dane opublikowane przez infuture.institute pokazują, że aż 66 proc. Polaków postrzega możliwość zamieszkania w bezpiecznym miejscu jako najważniejszy wymiar przyszłości, utożsamiany z luksusem. W obliczu globalnej niepewności – od konfliktów zbrojnych po zmiany klimatyczne i rosnącą presję informacyjną – coraz więcej osób szuka go w swojej codzienności.