Advertisement

Kolejna stracona szansa na promocję Polski

Arkadiusz Bińczyk, ekspert medialny i popularyzator historii, współautor książek „Poczet Przedsiębiorców Polskich. Od Piastów do 1939 roku”, „Świat Szlachty Polskiej. Dzieje ludzi i rodzin”, „Siedem wieków Warszawy. Kalendarium historii miasta do końca XIX wieku”

Koronacja księcia Bolesława Chrobrego w 1025 r. stanowi – właśnie – ukoronowanie jego burzliwego życia. Często postrzega się jego dokonania przez toczone wojny i podboje oraz zjazd gnieźnieński, podczas którego przy grobie św. Wojciecha otrzymał od niemieckiego cesarza Ottona III diadem i kopię św. Maurycego. Bolesław był też jednak bardzo zręcznym dyplomatą, mającym własnych stronników w cesarstwie i tworzącym swe wpływy w papiestwie oraz na sąsiednich dworach. Scalił wewnętrznie państwo, stworzył niezależną organizację kościelną, rozwinął osadnictwo, miał silną armię, zatrudnił przy tym drużynę wikingów. Przyjaźnił się z Ottonem III, przez którego został uznany za przyjaciela Świętego Cesarstwa Rzymskiego i za cesarskiego brata, co stanowiło najwyższą możliwą godność. Później toczył jak równy z równym wojny z cesarzem Henrykiem II. To za czasów Chrobrego zaczęła się upowszechniać nazwa „Polonia”. Koronacja była trochę jak oficjalne uzyskanie niepodległości i równoprawności.

Czyli jest co świętować. I co? Owszem, Sejm ustanowił rok 2025 Rokiem Milenium Koronacji Dwóch Pierwszych Królów, bo po rychłej śmierci Bolesława koronę założył też Mieszko II Lambert. Owszem, premier Donald Tusk podkreślał zasługi Bolesława podczas gali europejskiej i wystąpienia w siedzibie GPW. Na razie jednak niewiele z tego wynika. I nie chodzi tylko o cykle wykładów, wystaw, szkolnych pogadanek czy wybicie przez NBP okolicznościowych monet. Można było pokusić się o defiladę, a jeszcze lepiej, nowy „zjazd gnieźnieński”, podczas którego przedstawiciele np. Czech i Niemiec, oraz oczywiście Polski, podkreślaliby konieczność kontynuacji dobrych tradycji – bo takie też były w naszej historii.

A kultura, filmy fabularne, dobrze zrobione dokumenty? Nasi twórcy filmowi jakoś nie mieli serca do pierwszych Piastów. Wyjątkiem jest „Gniazdo” w reżyserii Jana Rybkowskiego z 1974 r. o Mieszku I, film do tej pory ceniony, także przez miłośników fantasy. Z mniejszym uznaniem spotkał się serial „Stara baśń. Kiedy słońce było bogiem” Jerzego Hoffmana. Nakręcenie filmu o Chrobrym byłoby ogromnym wyzwaniem ze względu na obfitość wydarzeń w życiu króla i jego, nie ukrywajmy, gwałtownego charakteru, lecz życie księcia Mieszka I także było burzliwe.

W 1966 r. Władysław Gomułka zlecił zorganizowanie wielkiej defilady wojskowej z okazji 1000-lecia państwa polskiego. I faktycznie była to imponująca defilada, przeprowadzona w 11 lat po niszczącej wojnie. Rzecz jasna, miała ona propagandowy charakter, bo władze chciały przytłumić obchody milenium chrztu Polski organizowane przez kardynała Stefana Wyszyńskiego, miała też ostrze antyRFN-owskie. A jednak trochę to wstydliwe, że komuniści potrafili zorganizować z takim rozmachem obchody, a my, mając dużo większe możliwości, nie podejmujemy podobnych wysiłków. W dodatku ówczesne władze zrealizowały program 1000 szkół na 1000-lecie. Wtedy był wyż demograficzny, więc i tak trzeba je było zbudować. Może więc warto pomyśleć o czymś odpowiednim na współczesne wyzwania, np. 1000 strzelnic czy schronów? Bo te ostatnie i tak mieliśmy budować.

Najnowsze

Muniak Development

Doświadczenie budowlane w służbie nowoczesnego mieszkalnictwa Na dynamicznie zmieniającym się rynku nieruchomości coraz większe znaczenie ma nie tylko atrakcyjna oferta,...

50 LIDERÓW WPŁYWU W POLSCE

Raport 50 najbardziej wpływowych mężczyzn w Polsce to zestawienie osób, które w istotny sposób kształtują życie społeczne, gospodarcze, polityczne...

DEWELOPER ROKU 2025

Raport Deweloper Roku stanowi kompleksowe zestawienie najważniejszych osiągnięć, trendów oraz wyzwań, które kształtowały rynek nieruchomości deweloperskich w minionym roku....

Obce pieniądze? Tylko na wyjazd – Polacy wierzą w złotego

Mimo że notowania głównych walut regularnie pojawiają się w wiadomościach gospodarczych, dla większości Polaków pozostają one tematem odległym. Obce pieniądze...

Pensja ponad dodatki

Na początku 2026 r. widać wyraźne przetasowanie priorytetów zatrudnionych w Polsce. W obliczu rosnących kosztów utrzymania coraz większe znaczenie...