Advertisement

Sejm pracuje nad przepisami ograniczającymi spożycie alkoholu

W Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Podczas posiedzenia parlamentarnego Zespołu Proste Podatki przedstawiciele branży piwowarskiej, związków zawodowych oraz dostawców z sektora rolniczego wyrazili obawy związane z planowanymi zmianami regulacyjnymi.

Wskazywali, że kolejne ograniczenia, w tym zapowiadany zakaz reklamy piwa, mogą doprowadzić do dalszego kurczenia się rynku piwa w Polsce. Członkowie zespołu parlamentarnego podkreślili z kolei potrzebę racjonalnego podejścia do regulacji, aby nie dopuścić m.in. do kolejnych zamknięć browarów oraz likwidacji miejsc pracy.

– Parlamentarny Zespół Proste Podatki gościł w Sejmie branżę piwowarską, razem z producentami chmielu, branżą gastronomiczną oraz innymi dostawcami, którzy nie są zainteresowani wysokimi regulacjami i podatkami uderzającymi w miejsca pracy i polski przemysł. To spotkanie miało dostarczyć posłom wszystkich ugrupowań wiedzę na temat m.in. projektów ustawy, które dotyczą wprost branży piwowarskiej – wyjaśnia Janusz Kowalski, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Proste Podatki, poseł Prawa i Sprawiedliwości. – Na tym spotkaniu dowiedzieliśmy się m.in., że w niektórych projektach ustawy de facto likwiduje się cały sektor piw bezalkoholowych.

We wszystkim potrzeba jest zdrowego rozsądku

Proponowane rozwiązania są sformułowane w taki sposób, że zakaz reklamy mógłby objąć również piwa bezalkoholowe. Jeden z projektów przewiduje ponadto „zakaz wprowadzania do obrotu, sprzedaży i podawania produktów spożywczych, których nazwa, znak towarowy, forma graficzna lub opakowanie są podobne albo tożsame z oznaczeniami napojów alkoholowych”. W praktyce oznaczałoby to ryzyko wyeliminowania piw „zero” z rynku. Tymczasem jest to jedyny segment rynku piwa, który systematycznie rośnie – w 2024 r. odpowiadał za 6,42 proc. wolumenu sprzedaży oraz 7,5 proc. jej wartości.

– We wszystkim potrzeba jest zdrowego rozsądku. Potrzebna jest dobra, mądra debata, ale przede wszystkim trzeba zacząć od tego, żeby wysłuchać głosu polskich rolników i przedsiębiorców, takich jak ponad 300 właścicieli polskich małych browarów rzemieślniczych, regionalnych, często budujących tożsamość gminy, wspólnot lokalnych, które po tych zmianach regulacyjnych mogłyby bardzo ucierpieć, oraz samego przemysłu piwowarskiego – uważa przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Proste Podatki.

KaMa

Najnowsze

Polacy łączą wakacje z aktywnością fizyczną

60 proc. Polaków uważa ruch za skuteczny sposób wypoczynku, a 55 proc. spędza wakacje aktywnie – wynika z badań Benefit Systems. Użytkownicy kart MultiSport...

PEJ stawiają na polski przemysł

Spółka Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) zawarła już ponad 400 kontraktów z krajowymi firmami o łącznej wartości ponad 1 mld zł. Jednym z priorytetów PEJ...

Organizacje chcą superbohaterów, a powinny chcieć liderów z krwi i kości

Organizacje funkcjonują dziś w rzeczywistości, która coraz mniej przypomina znane nam schematy. Coraz częściej opisuje się ją już nie jako...

Martin Frankel – błyskotliwy niezdara

dr Robert kościelnydziennikarz, autor książek Martin R. „Marty” Frankel to amerykański przestępca finansowy, który pod koniec XX w. dopuścił się...

Informacja gospodarcza w biznesie

Rynek informacji gospodarczej pełni ważną rolę w funkcjonowaniu nowoczesnej gospodarki, ponieważ umożliwia przedsiębiorcom ocenę wiarygodności kontrahentów, ograniczanie ryzyka transakcyjnego oraz...