Dlaczego polscy przedsiębiorcy chcą zdobywać zagraniczne rynki?

Polscy przedsiębiorcy często obawiają się wyjścia ze sprzedażą na rynki zagraniczne, zasłaniając się dużą liczbą barier dla eksportu. Tymczasem, poszukiwanie nowych rynków zbytu to recepta na problemy wewnętrzne, takie jak duże rozdrobnienie i konkurencja ze strony rodzimych producentów. Rozwojowi eksportu sprzyja rosnąca popularność polskich wyrobów wśród zagranicznych konsumentów.

Zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego obroty towarowe handlu zagranicznego od stycznia do czerwca 2019 r. wyniosły w cenach bieżących 495,0 mld zł w eksporcie (wzrost o 6,6 proc. r/r) oraz 495,8 mld zł w imporcie (wzrost o 5,0 proc. r/r). Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii szacuje roczny wzrost eksportu na poziomie ok. 6 proc. Eksport towarów do Unii Europejskiej zwiększył się o 3,4 proc., do 92,4 mld euro. Trend dynamicznego wzrostu sprzedaży towarów został utrzymany w przypadku pozaunijnych rynków rozwiniętych gospodarczo (wzrost o ok. 12 proc., do blisko 8,1 mld euro). Równolegle polscy eksporterzy dynamicznie zwiększali sprzedaż towarów na rynki WNP – w I półroczu br. wzrost o blisko 10 proc., do 7 mld euro1. Eksport stanowi siłę napędową rynku słodyczy, na którym działamy na co dzień – stanowi on aż 1/3 produkcji i rośnie w tempie 10-15 proc. w skali roku. Co zachęca polskie firmy do coraz bardziej śmiałej ekspansji zagranicznej?

Remedium na problemy wewnętrzne

Na wielu rynkach, w tym na naszym rodzimym rynku słodyczy, panuje w ostatnich latach stagnacja. Wśród barier wewnętrznych dla dynamicznego rozwoju polskich firm można wymienić panującą w wielu branżach dużą konkurencję oraz rozdrobnienie rynkowe. Dotyka to szczególnie małe i średnie firmy, którym ciężko stawać do wyścigu o klienta z branżowymi gigantami, biorąc chociażby pod uwagę możliwości oraz wysokość budżetu przeznaczanego na reklamę i marketing. Do trudności w efektywnym dotarciu do klienta – na przykładzie rynku słodyczy – dochodzi też pełna wyzwań współpraca z sieciami handlowymi, do których ciężko wejść, biorąc pod uwagę ogromną konkurencję. Zamiast walczyć o przetrwanie na rynku wewnętrznym, mali i średni przedsiębiorcy rozglądają się więc za klientami poza granicami naszego kraju. Zwłaszcza, że polskie produkty, w tym słodycze, zyskują coraz większe, międzynarodowe grono fanów głównie z uwagi na wysoką jakość przy relatywnie niskiej cenie.

3,4 proc.
o tyle zwiększył się Eksport towarów do Unii Europejskiej

Coraz łatwiej o międzynarodowy networking

Z pewnością czynnikiem, który stanowi jedną z barier dla rozwoju eksportu jest brak znajomości zagranicznych rynków oraz języków obcych, oczywiście niezbędnych do budowania relacji z zagranicznymi kontrahentami. Jednak w ciągu ostatnich lat problem ten zaczyna zanikać. Polacy są coraz bardziej zamożni, otwarci, więcej podróżują, co przekłada się na pewną śmiałość także w biznesie. Przedsiębiorcy są coraz bardziej świadomi szans płynących ze sprzedaży zagranicznej, potrafią się też do tego coraz lepiej przygotować. Rozwojowi kontaktów z zagranicznymi kontrahentami sprzyjają na pewno liczne wydarzenia międzynarodowe, takie jak targi branżowe. Podczas takich wydarzeń kontakt osobisty z potencjalnym partnerem handlowym jest niezastąpiony, nie mówiąc już o możliwości wspólnego omówienia i poznania produktu, czy obserwowaniu działań konkurencji. Relacje z międzynarodowymi, potencjalnymi partnerami mają też wartość dodaną – są oni doskonałym źródłem wiedzy na temat lokalnego rynku, jego regulacji i uwarunkowań gospodarczo-kulturowych. Dzięki takiej wiedzy przedsiębiorcy mogą skutecznie dostosować produkt oraz strategię sprzedaży do wybranego rynku. Dodatkowo, zarówno koszty, jak i uciążliwość biurokracji związanej z prowadzeniem działalności eksportowej są zbliżone do średniej unijnej – nie stanowią więc zniechęcenia dla polskich przedsiębiorców.

Państwo sprzyja eksportowi

Polscy przedsiębiorcy są coraz bardziej świadomi mnogości instrumentów i rozwiązań stymulujących rodzimy eksport. Polskie firmy mogą starać się o szereg dofinansowań z programów unijnych np. na obecność na międzynarodowych targach czy pomoc w opracowaniu strategii eksportowej, korzystać z możliwości wsparcia oferowanych np. przez Bank Gospodarstwa Krajowego czy Agencje Kredytów Eksportowych. Warto też zapoznać się z pozafinansowymi instrumentami wsparcia rozwoju eksportu. Rozwiązania te stanowią dodatkową zachętę do rozpoczęcia ekspansji zagranicznej.

Eksport sprzyja silnej marce

Polska, mimo wieloletnich starań, wciąż nie ma silnej marki narodowej, co stanowi pewną barierę w budowaniu relacji handlowych na szczeblu międzynarodowym. Jednak, polscy przedsiębiorcy doskonale wiedzą jak skutecznie budować swój własny, firmowy wizerunek na rynku krajowym oraz poza granicami Polski. Polskie firmy coraz lepiej rozumieją siłę przemyślanej komunikacji PR-owej i marketingowej, inwestując w nią coraz więcej środków. Fakt, że polskie produkty trafiają do zagranicznych konsumentów przekłada się na prestiż danego przedsiębiorstwa oraz buduje siłę marki jego produktów.

https://www.polskieradio24.pl/42/259/Artykul/2355018,Polski-eksport-rosnie-szybciej-od-importu

Najnowsze

Mam w sobie siłę

Z Ewą Harapin, twórczynią akcji Do Góry Kulami, której celem jest wsparcie dzieci z chorobami nowotworowymi z...

Sokołów z nowym wiceprezesem ds. produkcji i rozwoju

Od sierpnia funkcję wiceprezesa Zarządu ds. produkcji i rozwoju w Sokołów pełni Kazimierz Kisiel, dotychczasowy dyrektor oddziału...

POWSZECHNE PRAWO DO NIKCZEMNOŚCI

Niedawno zakończona najdłuższa w historii kampania wyborcza udowodniła, że do najważniejszych i niezbywalnych wolności należy dziś prawo do...

EKOLOGIA PRZYPADKOWA

Jeśli miałabym wymienić pojęcie odmieniane dziś przez wszystkie możliwe przypadki, to byłaby to ekologia. W każdym sklepie...

Kochana Pani ambasador

73-letnia Georgette Mosbacher jest bardziej cynicznym lobbystą niż dyplomatą. Właśnie pracuje na swoją biznesową emeryturę.