Pozorna stabilizacja czy narastające napięcie?
Polski rynek nieruchomości wchodzi w fazę, którą można określić jako pozorną stabilizację. Ceny w największych miastach przestały rosnąć w tempie dwucyfrowym, ale nie oznacza to powrotu do równowagi. To raczej efekt kumulacji kilku czynników, takich jak: wysokie stopy procentowe z ostatnich lat, spadek dostępności kredytu hipotecznego oraz rosnący udział zakupów gotówkowych. Łukasz Paszkiewiczprawnik, ekspert ds. finansów…