Polskie start-upy mają problem
Polska drugi rok z rzędu zajmuje 33. miejsce w globalnym rankingu ekosystemów start-upowych StartupBlink, a w Europie 19. Eksperci wskazują, że barierą ekspansji zagranicznej są m.in. kapitał i strategiczne partnerstwa. – Polskim start-upom trudno skalować biznes za granicą, tak samo jak tym z Czech, Australii, Nowej Zelandii czy z Południowej Afryki. To wymaga kapitału, znajomości lokalnych rynków i najczęściej strategicznych współprac, które na ogół są trudne do wypracowania, kiedy jest się głęboko zakorzenionym w jednym rynku, na przykład polskim – mówi Maciej Sadowski, współzałożyciel Fundacji Startup Hub Poland.

Sieci hamulcem transformacji energetycznej
Modernizacja sieci, dekarbonizacja ciepłownictwa i łagodzenie społecznych skutków transformacji to główne wyzwania polskiej energetyki. Eksperci wskazują, że bez inwestycji w sieci nie uda się wykorzystać nowych mocy z OZE i atomu. – Jednym z największych wyzwań dla polskiej energetyki w tej chwili są sieci przesyłowe i dystrybucyjne. System został zaprojektowany i zbudowany w czasach PRL-u. Przystosowany był do tego, żeby dystrybuować energię do obywateli z kilku wielkich elektrowni i elektrociepłowni. Nieprzystosowany jest natomiast do tego, żeby przyjmować do sieci energię od obywateli, społeczności energetycznych, zakładów przemysłowych i dystrybuować tam, gdzie ona jest potrzebna – mówi Krzysztof Mrozek z Polskiej Zielonej Sieci.

Polska potrzebuje technologii dual use
Polskie firmy mają potencjał, by rozwijać technologie i infrastrukturę podwójnego zastosowania. Według ekspertów kluczowe są jednak lepsza koordynacja wydatków, określenie priorytetów i większy udział krajowych firm w zamówieniach. Przyjęty przez NATO cel wydatkowy oznacza dla Polski także 50–60 mld zł rocznie na bezpieczeństwo i odporność cywilną – środki te mogą stać się podstawą programu budowy odporności państwa.