Stabilizacja, odbicie, czy dalsze korekty?

Kierunek zmian cen mieszkań na rynku wtórnym zależy przede wszystkim od popytu, wysokości stóp procentowych oraz sytuacji na rynku pracy. To właśnie te czynniki, a zwłaszcza dostępność kredytów i stabilność zatrudnienia, w największym stopniu wpływają na decyzje kupujących. Obecnie kluczowa pozostaje równowaga między popytem a możliwościami finansowania.

Anton Bubiel
ekspert rynku mieszkaniowego w SonarHome.pl

W 2026 r. ceny najpierw będą stabilne, a w drugiej połowie roku pojawią się umiarkowane wzrosty, wyraźnie wolniejsze niż w latach silnych skoków, takich jak w 2021 czy 2023 r., w którym obowiązywał program Bezpieczny Kredyt 2 proc. Dane SonarHome.pl, platformy, która umożliwia wycenę mieszkań i znalezienie agenta, z okresu sierpień–październik 2025 r. potwierdzają, że ceny ofertowe na rynku wtórnym praktycznie nie zmieniały się. W największych miastach odnotowano niewielkie spadki rzędu 1–3 proc., a w miastach regionalnych zmiany były minimalne.

Na rynku wciąż widać przewagę podaży nad popytem, chociaż w niektórych miastach, takich jak Warszawa, liczba ofert zaczyna się zmniejszać. Przy odbudowującym się popycie sprzedający częściej godzą się na negocjacje cen. Jeśli w 2026 r. poprawi się dostępność kredytów, rynek pracy pozostanie stabilny, a podaż wciąż będzie maleć, ceny powinny utrzymać stabilny poziom lub zacząć rosnąć w drugiej połowie roku.

Na początku 2026 r. podaż wciąż będzie stosunkowo wysoka. Widać już sygnały ożywienia rynkowego, ale należy oceniać je ostrożnie. Stopy procentowe nadal pozostają wyższe niż w większości minionej dekady, a każda dodatkowa redukcja w nadchodzącym roku może poprawiać dostępność finansowania i zachęcać kupujących. Jednocześnie stopniowo wyhamowuje rynek pracy. To oznacza, że w 2026 r. należy oczekiwać powolnego zmniejszania się nadwyżki podaży, zamiast gwałtownych zmian.

Inflacja, stopy procentowe i PKB w nowych prognozach

Najnowsza projekcja NBP z listopada 2025 r. wskazuje, że inflacja w 2026 r. powinna zbliżyć się do celu banku centralnego. Według prognoz CPI spadnie w 2026 r. do 2,9. Założenia te są relatywnie korzystne – oznaczają stabilne ceny energii, brak znacznych zmian stóp procentowych i umiarkowane tempo wzrostu popytu. Jednocześnie NBP wskazuje na takie czynniki ryzyka, jak wzrost cen energii, szybkie tempo podwyżek płac czy większe wydatki państwa, które mogłyby utrzymać inflację powyżej celu. Z kolei słabszy popyt mógłby sprowadzić inflację do celu szybciej.

Prognozowana inflacja sugeruje stabilne lub nawet niższe koszty kredytów hipotecznych. Przy braku presji inflacyjnej RPP ma przestrzeń do dalszego cięcia stóp procentowych w 2026 r. Stopa referencyjna w grudniu 2025 r. wyniosła zaś 4 proc. Dla osoby planującej kredyt hipoteczny oznacza to realną poprawę zdolności kredytowej.

Po okresie wysokich stóp procentowych rynek kredytów hipotecznych wchodzi w fazę ożywienia,, po czym stopniowo osłabnie do 2027 r. Na ten segment wpływają zarówno czynniki popytowe (sytuacja finansowa gospodarstw domowych czy brak nowych programów wsparcia), jak i podażowe, w tym polityka ryzyka banków oraz regulacje makroostrożnościowe, które w przeszłości potrafiły zmieniać się pod wpływem nagłych wydarzeń, takich jak pandemia.

Programy mieszkaniowe wymagają większej promocji

Ocena funkcjonowania programów mieszkaniowych w Polsce pozostaje silnie powiązana z przekonaniami ekonomicznymi i politycznymi. W debacie publicznej najczęściej wskazywanym problemem jest to, że dopłaty do kredytów potrafią skutecznie pobudzić popyt, ale jednocześnie prowadzą do szybkiego wzrostu cen, czego przykładem był okres działania programu Bezpieczny Kredyt 2 proc.

Wśród narzędzi wsparcia, które nadal obowiązują, kluczowy jest Rodzinny Kredyt Mieszkaniowy, wcześniej funkcjonujący jako program gwarancji wkładu własnego. To rozwiązanie umożliwia zakup mieszkania lub domu bez konieczności posiadania własnych oszczędności, ponieważ Bank Gospodarstwa Krajowego gwarantuje brakującą część wkładu, co w praktyce oznacza możliwość sfinansowania nieruchomości nawet w 100 proc. Program jest dostępny dla singli, par i rodzin z dziećmi, o ile spełniają warunek zdolności kredytowej i nie posiadają innej nieruchomości.

Dane społeczne wskazują, że zapotrzebowanie na publiczne wsparcie w obszarze mieszkaniowym jest wyraźne. Z badań CBOS wynika, że ponad połowa Polaków oczekuje aktywnej roli państwa w umożliwianiu zakupu mieszkań lub budowy domów. Priorytety badanych są jednak zróżnicowane – część społeczeństwa wskazuje na potrzebę wspierania nabywców, inni preferują inwestowanie w budownictwo komunalne lub rozwój mieszkań czynszowych i spółdzielczych.

Niepewność studzi aktywność inwestorów

Według obserwacji uczestników rynku popyt na mieszkania odbudowuje się powoli, co może być również związane z wyhamowaniem aktywności inwestorów kupujących nieruchomości pod wynajem. W ostatnich latach w wielu miastach wzrosła podaż mieszkań na wynajem, a jednocześnie rentowność takich inwestycji spadła z powodu wysokich cen zakupu i stabilizującej się wysokości czynszów. Zapał studzą ponadto politycy, zapowiadający zmiany w podatkach, m.in. ograniczenie ulgi mieszkaniowej oraz progresywny podatek od nieruchomości. Na decyzje inwestorów wpływa również podwyższona niepewność geopolityczna, w tym przedłużająca się wojna w Ukrainie. W efekcie rynek coraz bardziej bazuje na zakupach dokonywanych na własny użytek lub dla dzieci, co z natury jest segmentem o wolniejszej dynamice niż inwestycje portfelowe.

Z rozmów prowadzonych z inwestorami wynika, że ci, którzy w poprzedniej dekadzie napędzali popyt, obecnie działają znacznie ostrożniej, a część z nich wręcz rezygnuje z kolejnych zakupów w Polsce. Wskazują na nasycenie rynku najmem, mniejszą opłacalność, ryzyko wyższych lub dodatkowych podatków i ogólną niepewność związaną z sytuacją międzynarodową. Wiele osób myślących o inwestowaniu w nieruchomości rozważa opcje zagraniczne, często w krajach południowych, tak aby połączyć zakup z własnym użytkowaniem. Jeśli ten inwestorski segment pozostanie osłabiony, trudno oczekiwać szybkiego odbudowania popytu – zakupy realizowane wyłącznie przez osoby kupujące „dla siebie” mają naturalnie wolniejsze tempo i nie generują gwałtownych zwrotów na rynku.

Podobne wpisy

  • |

    Niewypłacalność przedsiębiorstw wciąż rośnie

    Światowy biznes nie może jeszcze odetchnąć z ulgą. Według najnowszego „Raportu o niewypłacalności na świecie” przygotowanego przez Allianz Trade, lata 2025 i 2026 przyniosą kolejne wzrosty liczby niewypłacalności przedsiębiorstw. To już piąty rok z rzędu, w którym firmy na całym świecie mierzą się z rosnącym ryzykiem upadłości. Wojciech Węgrzyński, współzałożyciel i partner w TRENDA GROUP Zgodnie z prognozami Allianz Trade po wzroście o 10 proc. w 2024 r….

  • |

    Panoramy lifestyle

    Co trzeci Polak nie podejmuje aktywności fizycznej Co trzeci Polak nie podejmuje żadnej formy ruchu, co negatywnie wpływa na zdrowie i gospodarkę. Gdyby połowa osób nieaktywnych zaczęła ćwiczyć, liczba zgonów spadłaby o 13,7 proc., a oszczędności z ograniczenia absencji chorobowych wyniosłyby 1,9 mld zł. Eksperci podkreślają potrzebę aktywizacji dorosłych, dzieci i młodzieży oraz budowania kultury,…

  • |

    ORDERY FINANSOWE

    Raport „Ordery Finansowe” to coroczne podsumowanie sytuacji w różnych sektorach branży finansowej, który wyróżnia najlepsze produkty finansowe dostępne na rynku. W 2025 r., w obliczu dynamicznych zmian gospodarczych, technologicznych i regulacyjnych, branża finansowa stawia czoła nowym wyzwaniom. Wśród nich znajdują się rosnące oczekiwania klientów dotyczące cyfryzacji usług, innowacyjnych rozwiązań w zakresie płatności, inwestycji czy zarządzania…

  • Panorama LIFESTYLE

    Zbyt mała wiedza o chorobach mózgu Choroby mózgu pozostają mało znanym tematem wśród Polaków, którzy mają większą świadomość ogólnych kwestii zdrowotnych, takich jak otyłość. Większość nie potrafi wskazać konkretnych schorzeń ani zasad profilaktyki. O tzw. higienie mózgu słyszał co trzeci badany, ale tylko 13 proc. wie, na czym polega. Eksperci podkreślają potrzebę zwiększenia edukacji w tym zakresie. – Ponad 55 proc….

  • |

    Wystarczy jeden, prosty krok

    Polska ma unikalną szansę stać się kluczowym hubem rozliczeniowym zarówno dla zagranicznych pracowników zdalnych i freelancerów w Europie Środkowo-Wschodniej, jak i krajach byłego ZSRR. Przemysław Głośny, prezes zarządu Useme.com Wystarczy jeden, prosty krok – zniesienie obowiązku posiadania certyfikatu rezydencji podatkowej przez tych specjalistów pracujących dla polskich firm.  W efekcie nastąpi wzrost wpływów VAT, CIT do budżetu oraz wzrost PKB Polski….

  • Sejm pracuje nad przepisami ograniczającymi spożycie alkoholu

    W Sejmie trwają prace nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Podczas posiedzenia parlamentarnego Zespołu Proste Podatki przedstawiciele branży piwowarskiej, związków zawodowych oraz dostawców z sektora rolniczego wyrazili obawy związane z planowanymi zmianami regulacyjnymi. Wskazywali, że kolejne ograniczenia, w tym zapowiadany zakaz reklamy piwa, mogą doprowadzić do dalszego kurczenia się rynku piwa w Polsce. Członkowie zespołu parlamentarnego podkreślili z kolei potrzebę racjonalnego…