Advertisement

RYNEK NIERUCHOMOŚCI – Stabilizacja przed kolejną falą wzrostów?

Rok 2025 przyniósł stabilizację na rynku. Ceny ofertowe zatrzymały się, a w przypadku cen transakcyjnych odnotowano nawet spadki. To efekt mniejszej płynności na rynku spowodowanej głównie ciągle wysokim kosztem kredytów hipotecznych. Jednak wraz z poprawą koniunktury i przewidywanym dalszym obniżaniem stóp procentowych, rynek może wkrótce odbić, a to może oznaczać wzrost cen.

Grzegorz Sielewicz
główny ekonomisty w Colliers

Rekordowe ceny, ale najniższa dynamika od lat

W III kwartale 2025 r. średnia cena ofertowa w siedmiu największych miastach Polski sięgnęła 15,3 tys. zł za m2. To wciąż znacznie więcej niż w latach ubiegłych – psychologiczny poziom 10 tys. zł za m2 został przebity już w 2021 r. Jednak tempo wzrostu cen wyraźnie spadło. W III kwartale ceny ofertowe wzrosły jedynie o 1,6 proc. r/r, co jest najniższą dynamiką od 2017 r.

Jeszcze bardziej widoczne zmiany dotyczą cen transakcyjnych. Osłabiony popyt zwiększył skuteczność negocjacji – ceny wzrosły zaledwie o 0,5 proc. r/r, najniżej od 11 lat. W Warszawie ceny transakcyjne spadły o 0,1 proc., we Wrocławiu i Łodzi o ponad 1 proc., a w Krakowie aż o 2,5 proc. Rynek wtórny potwierdza ten trend – średni spadek w siedmiu największych miastach wyniósł 0,9 proc., a w samej Warszawie 2,7 proc.

Gospodarka przyspiesza, stopy procentowe w dół

Czy ten trend się utrzyma? Wszystko wskazuje na odwrócenie sytuacji. Polska gospodarka wyraźnie przyspiesza – w III kwartale 2025 r. PKB wzrósł o 3,7 proc. r/r, najszybciej od trzech lat. Inflacja pozostaje blisko celu NBP i według naszych prognoz utrzyma się na niskim poziomie w 2026 r. To otwiera drogę do dalszych obniżek stóp procentowych, co stopniowo będzie się przyczyniać do większego zainteresowania kredytami hipotecznymi i wyższej zdolności kredytowej gospodarstw domowych.

W 2025 r. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy o 150 pb., a prognoza Colliers wskazuje na spadki o kolejne 75 pb. w przyszłym roku. Już teraz widać efekt tego zjawiska w postaci wzrostu liczby wniosków o kredyty hipoteczne. W III kwartale banki udzieliły 65 tys. nowych kredytów, o 41 proc. więcej niż rok wcześniej. To wynik zbliżony do okresu obowiązywania programu „Bezpieczny Kredyt 2 proc.”, który znacznie wsparł popyt na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Prognoza Colliers zakłada, że liczba nowo udzielonych kredytów hipotecznych w 2025 r. będzie najwyższa od 3 lat, z czego najwięcej zostanie udzielone w ostatnim kwartale tego roku.

Kiedy ceny znów ruszą w górę?

Większe zainteresowanie zakupem mieszkań z opóźnieniem przełoży się na wzrost cen. Po stabilizacji pod koniec 2025 r. i na początku 2026 r., Colliers prognozuje powrót wzrostów w II kwartale 2026 r. Deweloperzy już przygotowują się na odbudowę popytu – w biurach sprzedaży widać większy ruch, a w październiku wydano ponad 24 tys. pozwoleń na budowę, najwięcej od roku.

Jednocześnie rosną koszty realizacji inwestycji, które dodatkowo będą podwyższane przez zmiany legislacyjne. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 r. koszt budowy budynku wielorodzinnego był o 3,4 proc. wyższy niż rok wcześniej, po wcześniejszych znaczących wzrostach.

Stawiamy na własność

Rynek pozostaje ostrożny wobec trwałości odbudowującego się popytu. Prognozy demograficzne dla Polski są negatywne, ale migracja – zarówno zagraniczna, jak i wewnętrzna – będzie koncentrować się w największych miastach, zwiększając lokalny popyt.

Polacy wciąż mieszkają w zbyt małych lokalach – 34 proc. gospodarstw domowych deklaruje niedostateczną powierzchnię, co jest jednym z najwyższych wyników w UE (średnia to 17 proc.). Preferencja posiadania własnego mieszkania pozostaje silna – 87 proc. Polaków ma nieruchomość na własność, wobec średniej unijnej 68 proc. i zaledwie 47 proc. w Niemczech.

Wysokie ceny mieszkań zwiększą zainteresowanie wynajmem, szczególnie wśród młodych, którzy cenią mobilność i elastyczność. W efekcie dynamicznie rozwija się sektor najmu instytucjonalnego (PRS), którego udział w rynku będzie rósł w kolejnych latach.

Co to oznacza dla kupujących i inwestorów?

Obecna stabilizacja cen może być więc ciszą przed falą kolejnych wzrostów. Bardzo prawdopodobne jest bowiem, że spadające stopy procentowe, rosnąca dostępność kredytów i poprawa koniunktury będą stopniowo podbijać popyt, a tym sam cenę za m2.

Najnowsze

Obce pieniądze? Tylko na wyjazd – Polacy wierzą w złotego

Mimo że notowania głównych walut regularnie pojawiają się w wiadomościach gospodarczych, dla większości Polaków pozostają one tematem odległym. Obce pieniądze...

Pensja ponad dodatki

Na początku 2026 r. widać wyraźne przetasowanie priorytetów zatrudnionych w Polsce. W obliczu rosnących kosztów utrzymania coraz większe znaczenie...

Personalizacja benefitów a różnorodność potrzeb pracowników

Wystarczy posłuchać zaledwie kilku rozmów w jednej organizacji, aby zrozumieć, dlaczego klasyczne pakiety benefitów coraz częściej przestają spełniać swoją...

Szczupła sylwetka to nie zawsze zdrowie

Naukowcy z Uniwersytetu w Göteborgu wykazali, że osoby o prawidłowym BMI, ale podwyższonym tzw. metabolicznym BMI, mogą mieć nawet pięciokrotnie większe ryzyko...

„Za duży, żeby upaść”

Na początku 2008 r. bank Lehman Brothers był czwartym co do wielkości bankiem inwestycyjnym w USA, miał kapitalizację rynkową...