Advertisement

Dział windykacyjny w małej firmie czy faktoring?

Z badań zleconych przez Biuro Informacji Gospodarczej Infomonitor, a przeprowadzonych przez Instytut Badań i Rozwiązań B2B wynika, że niespełna połowa przedsiębiorstw odnotowała przez ostatnie pół roku należności przeterminowane ponad 60 dni. Z jednej strony jest to symptom utrzymujących się problemów z płynnością wśród przedsiębiorców, a z drugiej rosnącego ryzyka windykacyjnego w obrocie gospodarczym.

Przedsiębiorcy kredytują się kosztem swoich dostawców w wyniku braku płatności od klientów. Tracąc płynność, tracą kontrolę nad bezpieczeństwem swojej działalności. Brak wypłacalności firmy klienta, nawet, jeśli mówimy o jednorazowej sytuacji, może spowodować spore trudności finansowe, a nawet doprowadzić do braku możliwości regulowania swoich zobowiązań, bądź upadłości.

Dostępne narzędzia

Firmy z branży finansowej udostępniają przedsiębiorcom szereg narzędzi umożliwiających ograniczenie i kontrolę ryzyka. Minimalizowanie ryzyka jest możliwe, jeśli przedsiębiorca chce i potrafi przygotować dla swojej działalności procedurę udzielania kredytu kupieckiego i monitorowania płatności. Obecnie nawet mikrofirmy na akceptowalnych kosztowo warunkach mogę skutecznie weryfikować swoich klientów w wywiadowniach gospodarczych, biurach informacji gospodarczej, a po uruchomieniu transakcji skutecznie ją monitorować płatność tym samym zmniejszając poziom gotówki zamrożonej w przeterminowanych fakturach. Praktyka jednak pokazuje, że szczególnie właściciele małych firm nie podejmują wystarczających działań i doprowadzając do powstania ryzykownych transakcji niemalże na własne życzenie.
Jednym z rozwiązań, które łączy w sobie korzyść z otrzymania gotówki za sprzedany towar/usługę niemalże po dokonaniu transakcji i wprowadzenia automatycznie procedury ograniczenia ryzyka w firmie, jest faktoring bez regresu.

Faktor na życzenie klienta weryfikuje kontrahenta bardzo dokładnie korzystając z biur informacji gospodarczej, wywiadowni gospodarczych, sprawdzając historię biznesową członków zarządu, wspólników, w wyniku, czego podaje możliwy do uzyskania limit finansowy

Jak to działa?

Przedsiębiorca współpracujący z firmą faktoringową już na pierwszym etapie, kiedy rozważa podjęcie współpracy z klientem na warunkach odroczonej płatności, za pośrednictwem faktora podejmuje działania weryfikujące. Faktor na życzenie klienta weryfikuje kontrahenta bardzo dokładnie korzystając z biur informacji gospodarczej, wywiadowni gospodarczych, sprawdzając historię biznesową członków zarządu, wspólników, w wyniku, czego podaje możliwy do uzyskania limit finansowy. Co ważne limit ten jest potwierdzony przez instytucję ubezpieczającą transakcje. Też w tym etapie klient informuje kontrahenta, że transakcje będą objęte faktoringiem. Nierzadko, z doświadczeń naszych klientów, takie zapytanie jest weryfikatorem dobrych intencji kontrahenta. Część z nich nie godzi się na cesję faktoringową, ponieważ nie zamierza płacić w terminie i deklaruje, że opóźnienia będą się zdarzały. Funkcjonowanie w transakcji faktoringowej i brak płatności może być dla kontrahenta bardziej dotkliwe niż, jeśli transakcja odbyłaby się bez naszego udziału, udziału faktora.
Po pełnej weryfikacji i uzyskaniu zgody na objęcie faktoringiem, przedsiębiorca sprzedaje towar/usługę, przekazuje fakturę do faktora, a kontrahent otrzymuje zawiadomienie o cesji. Kontrahent dokonuje płatności do faktora zgodnie z cesją. Jednym z elementów potwierdzenia transakcji jest złożenie oświadczenia, że należność jest bezsporna, co w konsekwencji zmniejsza ryzyko wystąpienia sytuacji, gdzie przyszły ewentualny dłużnik brak płatności będzie podpierał kwestionowaniem zobowiązania. Co więcej, przez okres współpracy jako faktor monitorujemy ryzyko, sprawdzając na bieżąco informacje z rynku o ewentualnych zaległościach wobec innych dostawców i inne zmiany, które mogłyby świadczyć o zmianie sytuacji finansowej kontrahenta. Przedsiębiorca, poza finansowaniem, zapewnia sobie komfort nieuczestniczenia w procesie oceny zdolności kredytowej swojego kontrahenta. Te czynności pozostają po stronie naszej, faktora.

Transakcja objęta monitoringiem

Co, jeśli płatność nie nastąpi? Faktor w takiej sytuacji obejmuje transakcję monitoringiem. W swoim imieniu, bo w oparciu o cesję, kontaktuje się z kontrahentem, ustala przyczyny braku płatności, ewentualne prolongaty, a nawet podejmuje czynności windykacji miękkie, a sądowo egzekucyjnej, jeśli jest to niezbędne do zabezpieczenie interesu przedsiębiorcy. Co ważne, przedsiębiorca nie musi zwracać wypłaconej zaliczki, a faktor dochodzi należności do skutku. Jeśli natomiast sytuacja kontrahenta pogorszy się na tyle, że stanie się niewypłacalny, szkodę pokrywa ubezpieczyciel.
Zatem dobrze dobrana usługa faktoringu nie tylko da przedsiębiorcy dostęp do gotówki i pozwoli na kolejne inwestycje w działalność operacyjną. Faktoring jest również, a może nawet przede wszystkim, narzędziem zabezpieczającym przed windykacyjnymi wpadkami, a faktor staje się zewnętrznym działem oceny zdolności kredytowej kontrahenta i działem windykacyjnym w jednym.

Najnowsze

Ważniejszy czas i wypoczynek niż prezenty rzeczowe

Najwięcej Polek i Polaków, gdyby otrzymało od Mikołaja dodatkowe 5 tys. zł, przeznaczyłoby tę kwotę na wyjazd wypoczynkowy –...

Siedmiu wspaniałych

Raport 7 Wspaniałych to zestawienie liderów, którzy wyznaczają kierunek rozwoju najważniejszych sektorów polskiej gospodarki. W tym roku wyróżniamy osobowości, które szczególnie...

Energetyka – Polska szykuje się na boom gazowy do 2031 r.

Polskie zapotrzebowanie na gaz ziemny ma osiągnąć ok. 29 mld m³ rocznie do 2031 r., co oznacza wzrost o blisko 55 proc. względem obecnego...

RYNEK NIERUCHOMOŚCI – Stabilizacja przed kolejną falą wzrostów?

Rok 2025 przyniósł stabilizację na rynku. Ceny ofertowe zatrzymały się, a w przypadku cen transakcyjnych odnotowano nawet spadki. To efekt mniejszej...

Ubezpieczyciele w obliczu przyspieszenia cyfryzacji i reform regulacyjnych

Ubezpieczyciele w regionie CEE zwiększyli składki z tytułu ubezpieczeń innych niż na życie z 18 mld euro w 2018...