Rośnie popularność telemedycyny

W czasie pandemii alternatywą dla tradycyjnych wizyt w gabinecie stała się telemedycyna. Eksperci wskazują, że zwłaszcza choroby serca, płuc, cukrzyca, nowotwory czy choroby neurologiczne wymagają szybkiej diagnozy, leczenia i monitorowania przez lekarza, a teleporada to dobre narzędzie do wstępnej oceny stanu zdrowia pacjenta. We wrześniu br. organizacje pacjentów zainicjowały kampanię „Badaj Się i Lecz”, która ma wzbudzać czujność zdrowotną Polaków związaną z chorobami przewlekłymi, edukować i pokazywać im, jak przebiega zdalna wizyta i jak się do niej przygotować. Postawienie służby zdrowia w stan alarmowy i koncentracja na walce z COVID-19 wpłynęły na ograniczenie możliwości opieki nad pacjentami z innymi chorobami. W kryzysowej sytuacji alternatywą dla pacjentów wymagających konsultacji albo kontynuacji leczenia chorób przewlekłych są teleporady. – Pandemia zmieniła funkcjonowanie opieki zdrowotnej. Osoby chore przewlekle na pewno doświadczyły i wciąż doświadczają różnych problemów, które wiążą się i z gorszą dostępnością do ochrony zdrowia, i być może też z obawami o własne zdrowie i bezpieczeństwo. Nowością, która rozwinęła się na szeroką skalę wraz z początkiem pandemii w opiece zdrowotnej, są teleporady – wskazuje dr hab. n. med. Agnieszka Mastalerz-Migas, krajowy konsultant w dziedzinie medycyny rodzinnej i prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej.

Podobne wpisy

  • |

    Panorama lifestyle

    Słabo dbamy o swoje bezpieczeństwo Większość rowerzystów, użytkowników hulajnóg elektrycznych i urządzeń UTO słabo dba o swoje bezpieczeństwo – nie stosują kasków ochronnych, elementów odblaskowych i przekraczają dozwoloną prędkość. Lekceważąc podstawowe zasady bezpieczeństwa narażają własne zdrowie, a w niektórych sytuacjach również innych uczestników ruchu drogowego. W ubiegłym roku z ich winy ucierpiało aż 1641 osób.  Okazuje się, że stosuje je tylko 13,8 proc. osób korzystających…

  • ||

    Panoramy lifestyle

    Edukacja zdalna zaczyna wypierać tradycyjną Edukacja online, która upowszechniła się w czasie pandemii COVID-19, na dobre zadomowiła się w systemie edukacji i w niektórych segmentach, jak np. indywidualna nauka języków obcych, wypiera już tradycyjną, stacjonarną formę. Jej zaletą jest m.in. wzrost zaangażowania i atrakcyjności procesu nauczania, wzbogacenie go o elementy nauki i zabawy oraz większa efektywność przyswajania wiedzy. Wciąż są jednak takie…

  • |

    Panoramy – Inwestycje

    Większość studentów regularnie oszczędza Tylko 12 proc. studentów deklaruje brak oszczędności – wynika z raportu „Portfel studenta 2025”. Większość młodych, niezależnie od sytuacji finansowej, stara się regularnie odkładać pieniądze i budować poduszkę bezpieczeństwa, choć swoją wiedzę ekonomiczną oceniają najniżej spośród wszystkich grup wiekowych. – Ponad 80–90 proc. studentów stara się oszczędzać, odkładając mniejsze lub większe…

  • |

    UE wprowadza największą reformę farmaceutyczną od 20 lat

    W grudniu 2025 r. Parlament Europejski, Rada UE i Komisja Europejska osiągnęły porozumienie w sprawie rewizji pakietu farmaceutycznego, przybliżając wdrożenie największej reformy tego sektora od dwóch dekad. Nowe regulacje mają wspierać innowacyjność i konkurencyjność rynku, a jednocześnie poprawić dostęp pacjentów do nowoczesnych terapii. Łagodniejsze wymogi dla sektora motoryzacyjnego W grudniu Komisja Europejska przedstawiła nową propozycję, zgodnie z którą producenci samochodów będą musieli…

  • |

    Panorama MARKETING I ZARZĄDZANIE

    Niedobór kadr w branży lotniczej Według Alton Aviation Consultancy koszty naprawy i remontów silników wzrosły z 31 mld dol. przed pandemią do 58 mld dol. w tym roku. Rośnie też zapotrzebowanie na pracowników – w ciągu najbliższych 20 lat na świecie będzie potrzebnych niemal 770 tys. mechaników lotniczych. Tylko w Polsce już teraz brakuje kilku tysięcy wyspecjalizowanego personelu.  – Brak kadr spowalnia nasz rozwój….

  • Cenny surowiec

    Popioły, żużel, gips i inne substancje, które powstają jako produkt uboczny spalania węgla kamiennego i brunatnego (UPS-y), mogą być cennym surowcem dla innych gałęzi przemysłu. Produkuje się z nich m.in. podbudowy, spoiwa czy elementy hydrauliczne, wykorzystywane przy inwestycjach infrastrukturalnych. Zagospodarowanie tych produktów ubocznych, których rocznie powstaje w Polsce ok. 20 mln ton, pozwala też znacznie ograniczyć emisję dwutlenku węgla, przez co…